Sprzedaż detaliczna – gwarantem, że otrzyma się wartościowy naścienny obraz

Dom to nasz azyl, który ma się prawo urządzić w takim stylu, w jakim się tylko chce. Prawo to oznacza, iż można do niego przynosić różne przedmioty i szpargały. Obrazy malarskie również należą do tego grona.

Czemu obraz w domu to dobry pomysł?

Po pierwsze dlatego, że dom ma być miejscem radosnym i ciepłym. Warto więc otaczać się przedmiotami, które właśnie tą dobrą energią emanują. Po drugie obrazy to rzeczy, które z dnia na dzień mogą zyskać na wartości. Artysta dziś nieznany, jutro może być doceniony. A jego prace automatycznie zyskają wtedy na wartości. 

Można śmiało stwierdzić zatem, że malowidła naścienne, to taki rodzaj inwestycji na przyszłość. Człowiek nigdy nie wie, czy aby nie nabył dzieła, które za kilkadziesiąt lat będzie kosztować fortunę. Po  trzecie warto mieć w domu obrazy, bo jak wiadomo- sztuka rozwija i pomaga nam spoglądać na świat z nieco weselszej i mniej krytycznej perspektywy.

Zalety posiadania obrazów

Po pierwsze dzięki nim ściany nie są puste i osamotnione. Po drugie wnętrza stają się bardziej przyjazne i od razu widać, że tętnią życiem. Po trzecie dzięki obrazom można popatrzeć sobie nieco na martwą naturę. Przydaje się to zwłaszcza zimą, gdy aura nie zachęca do wyjść. A już specjalnie nie ma czego podziwiać, bo wszystko jest takie szare, smutne i pozbawione radości życia. 

Obrazy to rodzaj asortymentu, który ma sprawiać, że dom staje się bardziej gustowny i nabiera szyku oraz elegancji. Posiadanie obrazów nawet tych nieoryginalnych stanowi rodzaj nobilitacji społecznej. Utarło się, że tego typu działa mają wyłącznie osoby o wysokim statusie społecznym. Choć, nie jest to do końca prawda. Trudno zaprzeczyć, że na unikalne, klasowe obrazy stać tylko nielicznych.

Gdzie kupić obrazy do domu?

Wiele osób zastanawia się, gdzie kupić obrazy do domu i ma z tym nie lada kłopot. Szukają oni malowideł naściennych po różnych szemranych i niesprawdzonych miejscach. A zupełnie nie biorą pod uwagę najprostszej opcji, by kupić obraz wprost od jego autora. Jest to rozwiązanie o tyle proste, co i genialne. A to dlatego, że taki malarz na pewno nie weźmie tyle, co renomowana galeria. 

A jeśli się z nim odpowiednio po negocjuje – może uda się od niego kupić więcej niż jeden egzemplarz. Na takiej transakcji skorzystają obie strony. A najważniejsze, że nie będą potrzebni do jej przeprowadzenia żadni pośrednicy. Nie jest tajemnicą, że to oni najmocniej wpływają na ceny obrazów. Czasem windują je do niebotycznych rozmiarów.

Dlaczego warto wspierać młodych, nieznanych jeszcze malarzy?

Po pierwsze z czystej ludzkiej sympatii. Może pierwszy sprzedany obraz pozwoli im jeszcze mocniej uwierzyć w swój talent i dążyć do tego, żeby się nieustannie rozwijał. Po drugie można na tym sporo zaoszczędzić. Plus tego rozwiązania jest też taki, że można samemu naocznie ocenić, czy ich obrazy są godne naszej uwagi i gotówki, czy są raczej wytworem o bardzo niskiej jakości. Słowem, gdy zna się autora obrazu- nie kupuje się kota w przysłowiowym worku i nie ma możliwości, by trafił nam się bohomaz.